Odkąd od ponad 2 lat aktywnie mapuję różne zakątki Polski w ramach OpenStreetMap nauczyłem się kilku rzeczy, które z perspektywy czasu uważam za absolutną podstawę do poprawnego i profesjonalnego tworzenia mapy. W tym, i być może kilku następnych, wpisie, podzielę się tą wiedzą, by i inni nie musieli błąkać po omacku, i by ich praca była możliwie najbardziej owocna.
Sprawa edytora mapy: tylko i wyłącznie JOSM. Wbudowany w OSM iD jest fajny do szybkich i prostych edycji. Edytory w aplikacjach mapowych - są super do dodawania POI. Ale do poważnej pracy - tylko JOSM. Czemu? Bo umożliwia dodanie kilku warstw podkładu jednocześnie. A bez tego właśnie nie wyobrażam sobie efektywnej pracy nad mapą.
Sprawa podkładu więc: podstawą dobrego mapowania dla Polski (z racji kalibracji zdjęć i ich względnej aktualności) są zdjęcia z Geoportalu (urzędowych zdjęć dostarczanych przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii). I na ich bazie mapuje pewnie większość z uczestników projektu. A to błąd, skutkujący niską często jakością danych otrzymanych w wyniku mapowania. Konieczne - w moim odczuciu i doświadczeniu - jest dodawanie także podkładów: 1. Krajowa Integracja Ewidencji Gruntów - działki 2. Krajowa Integracja Ewidencji Gruntów: Budynki 3. Krajowa Integracja Punktów Adresowych - impa-adresy, emuia-adresy Pompatyczność tych nazw: “krajowa” i “ewidencja” słusznie kieruje nasze intuicje, że są to także dane oficjalne, czyli urzędowe (podobnie jak Geoportal), w związku z czym możemy im - z grubsza - ufać.
I o ile - podaję przykład na wycinku miasta wojewódzkiego Suwałki - nasz początek pracy w JOSM z mapowaniem terenu wygląda tak:
